Kochane, wiem że mnie tu więcej nie ma niż jestem,ale w moim życiu zawirowania i chyba początki depresji związanej ze studiowaniem. Uniwersytet to porażka :/ Ale nie o tym miałam pisać. Pisze pracę magisterską na temat: "administracyjno prawne aspekty przeciwdziałania narkomanii" i mam do Was wielka prośbę- potrzebują materiałów dotyczących narkomanii- jakiś książek, biuletynów itp. Oczywiście chciałabym je tylko pożyczyć, zrobić ksero i odesłać. Może mogłybyście mi pomóc?
Kochane,co myślicie o tym by zrobić sobie Mikołajki? Tak jak to robiłyśmy w KG... Rzuciłam pomysł na FB w profilu Glamour i na stylio,ale nie ma odzewu. Byłoby miło, gdybyśmy nawet mimo braku Klubu Glamour podtrzymały tą tradycję...
Unikałam jej przeszło 6 lat,ale w tym roku ortopeda mnie dopadł i nic już nie mogłam zrobić... Co się działo? Zapraszam na medyczną opowiastkę.
Zabieg rekonstrukcji (przeszczepu) więzadła krzyżowego przedniego (ACL) stawu kolanowego jest zwykle drugim etapem leczenia po artroskopii, której celem jest dokładne zdiagnozowanie uszkodzenia, usunięcie blokujących fragmentów zerwanego więzadła oraz leczenie współistniejących urazów. W wybranych przypadkach rekonstrukcja może być przeprowadzana jednoetapowo (bez wykonania wcześniejszej artroskopii). Uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego (ACL) jest bardzo poważnym schorzeniem stawu kolanowego mogącym prowadzić do zaburzeń w prawidłowym funkcjonowaniu tego stawu i zwykle objawia się niestabilnością kolana. Niestabilność stawu może objawiać się w różny sposób i doprowadzić do obniżenia komfortu życia i niemożności uprawiania większości sportów. Na jej podłożu może także rozwinąć się chondromalacja (rozmiękania chrząstki stawowej), czy może dość do uszkodzenia łąkotek czy nawracających wysięków objawiających się obrzękiem stawu kolanowego. Nie leczona niestabilność może doprowadzić do zwyrodnienia stawu kolanowego, dlatego tez nie należy zwlekać z podjęciem operacyjnego leczenia tego schorzenia (powstające dodatkowe uszkodzenia wpływają w dużym stopniu na ostateczny wynik operacji). Zdarza się, że odpowiednio prowadzona rehabilitacja wzmacniająca siłę mięśnia czworogłowego uda prowadzi do ustąpienia objawów niestabilności stawu kolanowego. Zdarza się także, że część osób nie wie nawet o zerwnym więzadle krzyżowym w kolanie, prowadząc normalny tryb życia, bezobjawów niestabilności kolana. Uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego (ACL) jest rozpoznawane przez lekarza ortopedę podczas badania klinicznego popartego zebranym wywiadem oraz niekiedy dodatkowo na podstawie badań obrazowych (rezonans magnetyczny, USG) czasami na podstawie przeprowadzonej wcześniej artroskopii kolana. Więzadło krzyżowe przednie jest najważniejszym, ale nie jedynym stabilizatorem stawu kolanowego i dlatego objawy niestabilności oraz ich nasilenie mogą być różne. Więzadło to ma nie tylko funkcje mechanicznego stabilizatora kolana, ale również pełni ono rolę biologiczną, czucia głębokiego (propriocepcji), mówiącego nam o tym gdzie w danym momencie znajduje się noga, jak jest ułożona. Zabieg rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego ma za zadanie odtworzenie obydwu tych funkcji. Wskazaniem do rekonstrukcji ACL jest obecność klinicznych objawów niestabilności kolana, wraz z współistnieniem subiektywnych objawów niestabilności (uciekania kolana)- odczuwanymi przez pacjenta. Zwykle materiałem używanym do wykonania przeszczepu jest własna tkanka chorego (więzadłowa lub ścięgnista), którą pobiera się poprzez wykonanie niewielkiego cięcia w okolicy operowanego stawu kolanowego. Najczęściej używa się ścięgien mięśni półścięgnistego lub rzadziej niewielkiego odcinka więzadła właściwego rzepki z bloczkami kostnymi (BTB). Pobrany przeszczep wprowadza się do wcześniej przygotowanych otworów w kości piszczelowej i kości udowej i mocuje za pomocą kotwic, śrub interferencyjnych lub innych implantów. W pierwszej dobie po operacji można zacząć chodzić o kulach, nie obciążając nogi operowanej.Po usunięciu drenów można rozpocząc chodzenie o kulach z założonym stabilizatorem i z częściowym obciążaniem nogi operowanej. Dren z kolana usuwa się zwykle w drugiej dobie po operacji. Zaraz po usunięciu drenów rozpoczyna się rehabilitację, w tym ćwiczenia na szynie do ciągłego biernego ruchu (CPM). Po zabiegu rekonstrukcji więzadła krzyżowego przedniego pacjent jest wypisywany do domu w 2 lub 3 dobie pooperacyjnej. Pierwsza wizyta kontrolna u lekarza ortopedy i zdjęcie szwów odbywa się po 7 dniach od operacji. Niekiedy podczas tej wizyty konieczne jest wykonanie punkcji (nakłucie kolana w celu usunięcia płynu pooperacyjnego, krwiaka lub wysięku), co zdarza się dość często. Wizyty kontrolne po rekonstrukcji ACL odbywają się po upływie miesiąca, następnie dwóch, trzech, sześciu i dziewięciu miesięcy od operacji. Krytyczny okres dla przeszczepu, kiedy jest on najsłabszy, to 6-10 tydzień po zabiegu, dlatego przez pierwsze trzy miesiące od zabiegu konieczne jest noszenie specjalnego stabilizatora stawu kolanowego. Czas powrotu do normalnej aktywności zawodowej jest zależny od rodzaju wykonywanej pracy i wynosi około 6 do 12 tygodni. Powrót do aktywności sportowej w ograniczonym zakresie jest możliwy po upływie 4 miesięcy (bieg po równym terenie bez nagłych zwrotów i zahamowań, zmiany kierunku biegu oraz biegu po okręgu; jazda na rowerze; pływanie) Po upływie 9 miesięcy można powrócić do uprawiania gier zespołowych, tenisa, sportów walki, jazdy na nartach i innych sportów wymagających ruchów skrętnych kolana. Ważną jest rzeczą aby stosować na kolanie ortezę zabezpieczającą kolano (zrekonstruowane więzadło) przed nadmiernymi przeciążeniami do czasu aż lekarz zezwoli na jej usunięcie. Jak po każdym zabiegu, w którym narusza się ciągłość tkanek (cięcie chirurgiczne skóry) możliwa jest infekcja, której ryzyko wynosi poniżej 1%. Niekiedy występują przedłużające się wysięki.
Wprawdzie wieczór panieński odbył się 12 czerwca, ale na dodanie fotek nigdy nie jest za późno :) Impreza była przednia, kac gigant :D Niestety fimiku (na którym mało widać,ale ważniejsze są słowa) zamieścić nie mogę, nie powinnam. Dziewczęta sie chyba nie obrażą,że zostały tu pokazane :)Impreza rozpoczęła sie w sobote, a zakończyła (mówimy o alkoholizacji) we wtorek. Mój TŻ jak wyszedł do Pana Młodego na kawalerski, to wrócił we wtorek wieczorem (to nic,że wszyscy inni dotarli do domu w poniedziałek o 6 rano, nie?)
Świadkowa zrobiła niespodziankę przyszłej Pannie Młodej i zamówiła limuzynę. Po kolorowej imprezie w domu przez godzinę jeździłyśmy po Szczecinie popijając drinki oraz szampana,a atmosferę podkręcała muzyka i wesoły kierowca. Wszyscy nam machali (nawet kobiety, choć sceny zazdrości na ulicy były cudowne) :P
POKAŻ JAK SIĘ CIĄGNIE Od samego początku było wielkie narzekanie na słomki, z których to podobno "słabo leciało". Wiolka i ja zrobiłyśmy dziewczynom szybki kurs ciągnięcia i oto jego efekty- pokrztusiły się kobitki :D
A to juz SPA do którego zaprosiła mnie moja koleżanka (i sąsiadka w jednym)razem ze swoja mamą i jej koleżanką. Fajnie tak sobie odpocząć w ciągu dnia...
A teraz się pochwalę. Pół roku temu kipiłam przez internet sukienkę. Martwiłam się jak diabli,że będzie za ciasna w udach (rozm 38), bo mi się przytyło. No i pech chciał,że była za ciasna,ale pod biustem kilka cm. No i w piątek sprzątałam w szafie i tak z ciekawości przymierzyłam ją i jest dobra :D Hahhahahahah :D
Oj pozmieniało się wszystko... Długo by pisać co tam się dzieje. Najważniejsze jest to,że poprzez pewne doświadczenie (bardzo przykre) dorosłam. Zmieniło się moje podejście do życia i pewnych spraw codziennych. Z małymi przerwami prawie 3 tygodnie spędziłam nad jeziorem-w otoczeniu obcych (choć już teraz bardzo bliskich) dla mnie osób, które pomogły mi w trudnych chwilach. Miałam dużo czasu na przemyślenia i mimo iż nie siadałam w domku i nie zadręczałam się, to w głowie wszystko mi się wyprostowało i wróciłam jak nowo narodzona.
Pierwszy raz pływałam łódką i muszę przyznać,że bardzo mi się to spodobało :D Pani Kapitan ze mnie jak ta lala :D
Pokiochałam też wędkowanie. Niestety fot z pierwszą złowioną malunia płotką nie ma. Później były jeszcze duże 2 okonie i 1 duza płotka :D Przemoczone na maxa, ubrane w worki na śmieci :D
Odpoczynek nad jeziorkiem, na leżaczku z Koki na rękach :)
Weekend był tragiczny... W piątek znajomy wypadł z 4 piętra z balkonu (żyje,ale jest w ciązkim stanie- więcej nie mam siły pisać, nie teraz przynajmniej...). W sobotę miało być ognisko urodzinowe,ale lał deszcz,a poza tym humoru i głowy do tego nie było. Picie wieczorem, kłótnia,a nawet można to nazwać awanturą rano przed blokiem (babcie patrzyły na mnie z takim politowaniem...). Weekend ogólnie przejebany, przepity i taki sobie. Dobrze,że K był blisko,bo on działa na mnie tak uspokajająco... A teraz porcja fot.
nb w całej okazałości gotowa do wyjścia
przyszedł się przywitać
prezent
wena na zajęciach (gdy ma się doła)
PREZENTY URODZINOWE poszłam tylko po koszulkę z logo studia, wyszłam po czym wróciłam i powiedziałam,że tak nie moze być- jak nie tatuaż teraz to kolczyk :D
kwiaty od bratowej
baranek od K :***
i misio od jego siostry i córeczki
brat zamówił tort, który zrobił dla mnie nasz kolega Były też stringi, koszulka i coś tam jeszcze,ale nie mam teraz fot.
Jestem jak świeczka,możesz się przy mnie ogrzać, chociaż tak mały mam płomień.Możesz wpaść przy mnie w nostalgiczny nastrój,lecz nie podchodź bliżej i nie dotykaj mnie, bo możesz się poparzyć. Roztapiam się szybko Widzisz te kropelki wosku? To moje łzy,uważaj na mnie, bo niechcący mogę zrobić Ci krzywdę,swym małym płomieniem zapalić i spalić serce.Jestem jak świeczka, zapalam się szybko i równie szybko gasnę.
Moją przedstawicielką jest kobiecość.Wzrokiem potrafię Cię zwieść.Tak wielką posiadam władzę.Moje usta gdyby tylko chciały,całowały by cię przez dzień cały.Czasem rzucę na Ciebie okiem.Czasem uśmiechnę się trochę.Tak na prawdę mogę Cię mieć tu i teraz-nie musisz tego chcieć.W każdej chwili Twojego bycia mogę przyjść i pozbawić Cię życia.
Chcesz?Już pragniesz?
Jestem jak gąbka, każdą Twoją pieszczotę chłonę w siebie do końca,dotyku Twych rąk spragniona i głodna?Jestem jak struna, doskonale naprężona do wspólnego muzykowania gotowa.Więc czy już pora? Jestem jak ogień, płomieniem pożądania rozpalona do czerwoności namiętnością rozżarzona. Wejdź już w ten płomień. Jestem jak karta, otwarta.